Globalne transakcje, zostały uproszczone

Cztery główne wnioski dotyczące sprzętu budowlanego oraz jakości paliwa na świecie

by in

W tym roku wprowadzono szereg przepisów, które regulują emisje spalin wytwarzanych przez pojazdy terenowe napędzane olejem napędowym. W Europie weszły w życie przepisy w ramach Etapu IV, w Japonii – rozporządzenia dotyczące normy Tier 4, zaś w Ameryce Północnej – przepisy dotyczące normy Tier 4 Final. Jednakże w licznych krajach wschodnioazjatyckich, południowoamerykańskich oraz afrykańskich pojazdów tych nie da się zastosować ze względu na niską jakość paliw dostępnych w tych krajach.

Dwie główne kwestie nurtujące wykonawców w krajach o niskiej jakości paliwa to działanie i wydajność sprzętu. Mimo że olej napędowy o wartości 50 ppm teoretycznie jest zgodny ze światowymi celami regulacyjnymi wynikającymi z Programu Środowiskowego Narodów Zjednoczonych oraz akcji PCFV, olej ten mimo wszystko zapcha (a ostatecznie – całkowicie unieruchomi!) silnik zbudowany zgodnie z normą Tier 4. Wydajność to również ważna kwestia, nawet w częściach świata, w których paliwo ma niską jakość. Lepsza wydajność silnika jest dobra dla środowiska. Ma ona też korzystny wpływ na oszczędności finansowe w miejscu wykonywania pracy.

Przezwyciężanie przeszkód

Wielu producentów sprzętu budowlanego próbuje to obejść na jeden z dwóch sposobów: opracowując odrębne linie produktów dla krajów rozwiniętych i krajów rozwijających się lub też produkując pojazdy zgodne z przepisami, które mogą być napędzane również olejem napędowym niskiej jakości. Firma Volvo tak właśnie zrobiła: wypuściła na rosyjski rynek nową serię C maszyn brukarskich na kołach i gąsienicach z „nową gamą silników [Volvo] zgodnych z przepisami Etapu IIIA”, mówi Chris Sleight z czasopisma International Construction. Te same modele wprowadzono wcześniej do sprzedaży w Europie. Wprowadzenie ich w Rosji, gdzie jakość oleju napędowego sięga od 50 do 500 ppm, sprawiło, że rosyjscy klienci mogli osiągnąć wyższą efektywność paliwową, nawet jeśli maszyny napędzane były niskiej jakości olejem o wysokiej zawartości siarki. Był to mądry ruch ze strony Volvo, jako że firma znalazła rynek zbytu dla nowych maszyn zgodnych z przepisami Etapu IIIA, których nie można już sprzedawać w Europie.

Firma CAT poszła w przeciwnym kierunku, produkując oddzielne maszyny dla krajów rozwijających się. Ładowarka na kołach 950 GC oraz 20-tonowa koparka na gąsienicach stanowią tu doskonały przykład. Oba te modele napędzane są olejem napędowym o wyższej zawartości siarki. Jednakże firma CAT informuje, że modele te zostały zaprojektowane tak, by zwiększać efektywność paliwową pomimo wysokiej zawartości siarki.

Ograniczony eksport:

Eksport sprzętu budowlanego produkowanego w Stanach Zjednoczonych spadł w pierwszym i drugim kwartale 2014 r. o 17,3%. Spadek ten zbiegł się w czasie z wprowadzeniem normy Tier 4 Final w Ameryce Północnej. Eksport z krajów rozwiniętych najprawdopodobniej będzie stale spadał, jako że będą one mieć problem ze znalezieniem nabywców na rozwijających się rynkach, którzy są w stanie spełniać wymogi normy Tier 4 dotyczącej jakości paliwa.

Sprzedaż używanego sprzętu w krajach rozwiniętych może znacznie wzrosnąć, jako że luki w prawie umożliwiają kontynuowanie sprzedaży używanego sprzętu budowlanego niespełniającego wymogów normy Tier 4 w zakresie emisji. W połączeniu z kurczącym się popytem na nowy sprzęt, oczekuje się, że eksport z USA spadnie. W nadchodzących miesiącach import używanego sprzętu może stać się trudniejszy dla krajów rozwijających się, jednak zależy to od wielu czynników. Jednym z nich jest zaobserwowane wdrażanie zestawów do modyfikacji silników zgodnych z normą Tier 4, tak by były one dostosowane do paliw wtórnych o wysokiej zawartości siarki.

Wnioski:

  • norma Tier 4 dotycząca emisji weszła w życie w wielu krajach rozwiniętych na początku 2014 roku
  • eksport na rozwijające się rynki z niektórych krajów, które przyjęły normę, znacząco spadł
  • producenci sprzętu budowlanego próbują na to reagować:
    • tworzą oddzielne linie produktów dla krajów rozwiniętych i rozwijających się
    • lub też sprzedają za granicę maszyny zgodne z normą Tier III
  • jeśli nawet maszyny spełniające wymogi normy Tier 4 nie będą działać, producenci szukają sposobów zwiększenia wydajności w krajach rozwijających się